http://rockz.pl/madban2.jpg

http://rockz.pl/rockzonline.jpg

Logowanie



ROCKZ KLUB - Koncerty:

29.07 Magister Ninja i Sekaku
06.08 Madseed
14.08 Gods Own Prototype
20.08 Food Not Bombs
21.09 The Grand Astoria
02.10 Thrill
07.10 Preying Hands
(DIY3m)
09.10 Dzieci z Beczek
23.10 Merry Pop Ins

21.11 Kabanos

Klub otwarty codziennie!
PT - SO 18.00 - ??
http://rockz.pl/mag1.jpg

Cyklicznie w ROCKZie

Odwiedz nas też na:

http://rockz.pl/blip.jpg
http://rockz.pl/myspace.jpg
http://rockz.pl/naszaklasa.jpg
http://rockz.pl/facebook.jpg
http://rockz.pl/last.jpg

Archiwum

Statystyki online

Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości 
Twin Pigs, Lactovaginal oraz Damage Case o 19:36
Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Goliath   
Sobota, 20 Luty 2010 10:11

28 lutego upłynie w gdańskim klubie pod hasłem naprawdę mocnego grania. Wystąpią zespoły Twin Pigs, Lactovaginal oraz Damage Case. Koncert rozpocznie się oryginalnie bo o godz. 19:36.

Bilety będą w cenie 7 PLN

Damage Case. Historia zespołu rozpoczyna się w roku 1998, kiedy do istniejącego już innego prehistorycznego składu dołączył Michał L. (vel Hektor). Tamten line-up przedstawiał się następująco: Thomas - bębny, Maciek P. - gitara (później Holy Smoke), Hektor - gitara i Paweł G. - bas. W tej formie kapela pozostawała bez wokalisty, bez pomysłu na muzykę i bez perspektyw na przyszłość. Z biegiem czasu skład ten zaczął się krystalizować i uszczuplać.

Thomas i Hektor utworzyli wówczas fundament pod dzisiejsze Damage Case. W tym też czasie zaczął powstawać materiał, zarejestrowany na kliku reh-tapes, który grany jest wybiórczo po dzień dzisiejszy. W tak okrojonym dwuosobowym składzie powstało kilka dobrych kawałków. Po następnych latach prób pojawił się Dołek 666, który usiadł za bębnami. Thomas wówczas przerzucił się na bas i wokal. Na początku były straszne problemy ze sprzętem, ale po jakimś czasie były już jakieś graty, na których dało się nieźle pohałasować. Pod szyldem Defekator, zagrali jedyny koncert w tym składzie - było to we wrześniu 2003 w Malborku. Tego samego roku w październiku, powstało demo "The First Defecation". Muza zawarta tam oscylowała w klimatach Sodom i Motorhead, oczywiście bardzo obficie zakrapiana browarem i innymi trunkami. Niestety jakość wydawnictwa pozostawiała wiele do życzenia.

Niedługo po nagraniu tej demówki za bębnami zaczęli zasiadać przeróżni "wirtuozi", także lata 2004 - 2005 przebiegły pod znakiem poszukiwania perkusisty. W międzyczasie dołączył Krzychu N. (niegdyś DCN, 74 minuty). W tym też okresie powstała nazwa Damage Case, która obowiązuje po dzień dzisiejszy. Nazwa ta oczywiście, pochodzi z trzeciej płyty Motorhead - "Overkill", od utworu o tej samej nazwie. W okresie dobrych czterech miesięcy powstał materiał składający się z 14 numerów. W marcu 2005, po odejściu bębniarza, znów we dwójkę, Thomas i Hektor zaczęli przygotowywać do nagrania następnej demówki. Udało się to w sierpniu 2005. Podczas 14-to godzinnej sesji zostały zarejestrowane 4 utwory, w tym cover Motorhead - "I'll Be Your Sister". Hektor nagrał gitary, a Thomas wokal, bas i bębny. Materiał ten został wydany pod tytułem "Death To Posers".

W niedługim czasie po nagraniu dema, zaszczytne miejsce za bębnami zajął Marcin M. (vel Sailor). Z nim w składzie zespół grał trzy lata i nagrał drugie demo pt. "Return of the Beerhead"

Latem 2008 roku nastąpiła kolejna zmiana na krzesełku perkusisty. Nowym członkiem Damage Case został Marek R. (vel Reggi). Z nim w składzie, w listopadzie 2009 roku podczas 9-cio godzinnej sesji zespół nagrał trzecie demo "Hangover Antidote". Oprócz nagranych wtedy trzech utworów, na płycie znalazły się dwa numery z koncertu w Tczewie.

Obecnie Damage Case posiada gotowy materiał, pełen skład i niespożytą energię do grania koncertów. Damage Case jest typowym przykładem zespołu, który przetrwał dzięki sile swojej muzyki.

Lactovaginal powstał w czerwcu 2004 roku w Warszawie z inicjatywy trzech alco-świrów:Robak-vocal,Szpon-Perkusja,Młody-gitara/vocal.Po zaledwie dwóch próbach powstało pierwsze demo "Irak 2004" zawierające 11 minut złożonych 35 songów.W październiku tego samego roku popełniliśmy zbrodnie numer 2 "Jetzt Wird es Schmutzig" zawierające ponad 20 minut w 52 odsłonach.Oba dema powstały w warszawskim studio Kosmos.Nasza "muza" to wybuchowa mieszanka punx/thrash/crust/grind/noise...inspirowana takimi kapelami jak: Anal Cunt,Agathocles,old Napalm Death,Grossmember,Captain 3 Leg,D.R.I.,Final Exit,old Piersi.My sami określamy nasza muze mianem alco/noise/grind.W textach mówimy o gównach ypu:polityka,religja,faszyzm,wojna,rasizm.......oraz o wszystkim co nas otacza tj,ciachanko,alco....Po przyjeździe Szpona do Młodego do Gdyni w grudniu 2005 do kapeli dochodzi Sygnet na drugą gitare.W międzyczasie wychodzi split Lactovaginal/Obróbka Skrawaniem dla Necrophil Punx Records.W styczniu 2006 do kapeli dochodzi Miss Noizz na bass.Na począku roku 2006 już w pięcioosobowym składzie zostaje nagrane Promo'06 zapowiadające pełny materiał,który zostanie nagrany w okolicach lata 2006.Po koncercie w gdańskim Irish Pub'ie 05.02.2006 z kapeli zostaje wykopany sygnet.Zaś po nim nasze szeregi opuszcze Miss Noizz ze względów muzycznych.Na szczęście ich miejsce zasilił Dark Pooh of Evil-bass.Do tej pory zagraliśmy kilka koncertów z m.in.:Phantasmagoria,IŁ-62,Krajzega,Spontane,Spirit of 84,Farben Lehre,Cela nr 3,Alienacja,Third Degree,Ephen Rian,Bimbeer,Cancer Source,el Chupacabra,Eyesore......Zagramy koncert wszędzie gdzie tylko nas będą chcieli.Nasze warunki to nocleg jeśli daleko od domu,niewielkie żarcie+piwo,ewentualnie przynajmniej częściowe zwroty kosztów przejazdu jeśli impreza jest dochodowa.W najbliższym czasie ukaże się 4way split z naszym udziałem dla Brutal Vomit Prod.

Formacja ekwilibrystyki muzycznej Twin Pigs wypełzła na powierzchnię ziemi z trzewi nieskończonej kloaki zła podczas pamiętnej, wielkiej burzy mózgów jesienią 2008 roku. Trzy osobowy skład kolejowy w rytm arytmicznych uderzeń strug deszczu o dach pobliskiego kiosku ruchu objawił się w mgnieniu oka i od tamtej pory pozostaje niezmienny. Chore inspiracje zespół czerpie głównie z wieloletniej obserwacji trzody chlewnej, oraz obrządku i tradycji towarzyszących nie umiarkowaniu i estetycznemu chaosowi rytuałów tak licznie występujących w pobliżu koryta, a także z wieloletniej fascynacji posuwisto zwrotnym ruchem falban sukni członkiń zespołu pieśni i tańca Mazowsze. Tematy poruszane w tekstach są poruszające. Riffy natomiast są wyszukanym połączeniem naciskania palcami strun na gryfie i jednoczesnego uderzania w nie kostką brukową na wysokości ok 3cm powyżej mostka będź 5 cm poniżej krzyża. Mnogość pasaży i przewrotów gitarowych w połączeniu z tęgim obfitującym w tętniącą ropę gardłem wokalisty stanowi bardzo przyjemny efekt, nawiązujący stylistycznie do muzyki wczesnego średniowiecza . Całość w połączeniu z perkusją daje niecodzienną mieszankę, efektem której twarz każdego ze słuchaczy nieodwracalnie przybiera urokliwy uśmiech Ryśka z Klanu. 

 

http://rockz.pl/mechanik999.jpg

 

PATRONAT MEDIALNY ROCKZ.PL