Rockz'n'Shout
- Szewczyk Krz : Fajny pomysł ten rock w wolnych chwilach
- Goliath : A co za różnica? ;>
- marian filip : damian ma tu konto?
- Goliath : Dzisiaj zapraszamy na Filmowy Poniedziałek: "8 cześc prawdy" i "Lektor"!
- Goliath : koniec testu! :) Miłego korzystania! :)
- Goliath : test6
Tylko zarejestrowani użytkownicy
Logowanie
ROCKZ KLUB - Koncerty:
11.09 Social Cancer (Rock w Wolnych Chwilach)
17.09 Night Of The Misfits
21.09 The Grand Astoria
23.09 Option Hoax
02.10 Thrill i Damage Case i Manslaughter
05.10 !Ul
07.10 Preying Hands (DIY3m)
09.10 Dzieci z Beczek
19.10 Włodek Stepuro
22.10 Regardless Of Me
23.10 Merry Pop Ins
29.10 Dorena
11.11 New World Depression
12.11 Obscure Sphinx
21.11 Kabanos
Newsletter ROCKZ KLUBu
Cyklicznie w ROCKZie
Statystyki online
Naszą witrynę przegląda teraz 25 gości| Empire zagrał na Wyspie Sobieszewskiej |
| Wpisany przez Cwiet |
| Wtorek, 29 Czerwiec 2010 07:29 |
|
Zloty motocyklowe rządzą się swoimi prawami - ludzie przyjeżdżają na nie aby pozachwycać się swoimi dwukołowymi maszynami, aby zaspokoić potrzeby jedzeniowe (bigosy, kiełbasy,grochówki ), aby ugasić pragnienie ( złocisty płyn ) oraz aby pobawić się przy muzyce. Na Wyspie sobieszewskiej zjawili się ludzie z różnych stron Polski, mający różne gusta muzyczne. Wspominam o tym dlatego, ponieważ publiczność na takim zlocie nierzadko nie zna zespołów prezentujących się na scenie o ich twórczości nie wspominając. Oczekuje raczej przy już trwającej biesiadzie piosenek dobrze znanych, najlepiej takich, które można wspólnie pośpiewać i nie koniecznie rockowych. Dlatego też największa zabawa pod sceną miała miejsce podczas występu zespołu Shantymentalni ( występował po Sinusie ), który zaprezentował zestaw piosenek adekwatny do swojej nazwy. Ja natomiast czekałem na koncert Sinusa i Empire zastanawiając się jak kapele poradzą sobie na scenie i jak zagrają przed tak różną i trudną publicznością. Jako pierwszy wystąpił ze swoim setem zespół Procez (bez "s" na końcu ) :). Kapela zaprezentowała kilka hard rockowych utworów zaśpiewanych po polsku i był to występ o którym chyba nic więcej nie można powiedzieć. Po krótkiej przerwie na scenę wkroczył Sinus i trzeba przyznać, że zagrali set, który wzbudził emocje i większe zainteresowanie uczestników zlotu tym co się działo na scenie. Kapela zabrzmiała bardzo dobrze, także pod względem technicznym - naprawdę ciekawy przykuwający uwagę występ.
Później nastąpiła zabawa uczestników przy wspomnianym zespole Shantymentali, którego biesiadujący fani motocykli nie chcieli wypuścić ze sceny. Miałem szczere obawy czy w ogóle zaprezentuje się na scenie Empire - tym bardziej, że była jeszcze jedna atrakcja wieczoru - żelazny punkt zlotów motocyklowych - striptease, który przedłużał się (a raczej przedłużały się przerwy pomiędzy występami Pań, które prezentowały swoje wdzięki ) niemiłosiernie. Empire wyszedł na scenę grubo po 24.00 wywoływany już od dobrych kilkudziesięciu minut przez przybyły fan-club :).
Warto było czekać - świetny koncert ! Zespół na scenie ogląda się z prawdziwą przyjemnością - mocne dźwięki,czad i bardzo pozytywna energia !. Kiedy opuszczałem miejsce koncertu po jego zakończeniu - przy bramie wjazdowej natknąłem się na patrol Policji - przyjechali sprawdzić kto o tej godzinie tak napier...! przepraszam - hałasuje.
|


26 czerwca 2010 podczas I Świętojańskiego Zlotu Motocyklowego miał miejsce koncert trójmiejskich kapel rockowych. Zagrali w kolejności: Procez, Sinus, oraz Empire.